Postacie


powrót »
Rudolf Ranoszek

8 kwietnia mija 20 rocznica Å›mierci jednego z najbardziej zasÅ‚uźonych dla naszego miasta ludzi. DziaÅ‚alność, osiÄ…gniÄ™cia, a takźe sama osoba profesora Rudolfa Ranoszka bardzo dobrze znana jest w szerokim Å›wiecie nauki, równieź tej miÄ™dzynarodowej. Poza tym Å›wiatem, w kraju, a nawet w naszym regionie, jego nazwisko jest maÅ‚o znane, nie mówiÄ…c juź o tym, czym siÄ™ zajmowaÅ‚ przez caÅ‚e swe dorosÅ‚e źycie. Być moźe wynika to z faktu wyznawanej przez niego maksymy – „cicho źyć, cicho pracować, cicho odejść”, jak sam twierdziÅ‚ - prawdziwa nauka nie znosi rozgÅ‚osu. Profesor Rudolf Ranoszek byÅ‚ najwiÄ™kszym polskim znawcÄ… historii i filologii Wschodu Staroźytnego, a dziÄ™ki 70-letniemu zajmowaniu siÄ™ badaniem staroźytnych epok, znalazÅ‚ siÄ™ w Å›cisÅ‚ej czoÅ‚ówce uczonych Å›wiata zajmujÄ…cych siÄ™ tÄ… problematykÄ…. ByÅ‚ asyrologiem – czyli znawcÄ… kultury ludów Mezopotamii, oraz hetytologiem – czyli badaczem kultury i jÄ™zyków hetyckich (plemion zamieszkujÄ…cych obszary dzisiejszej Turcji).

Rudolf Ranoszek urodziÅ‚ siÄ™ 5 kwietnia 1894 roku w Moszczenicy ÅšlÄ…skiej, obecnie dzielnicy Jastrzebia Zdroju. Jego ojciec, ÅšlÄ…zak, Jan Ranoszek, peÅ‚niÅ‚ funkcjÄ™ soÅ‚tysa, a póżniej naczelnika Moszczenicy, która podczas jego „rzÄ…dów” bardzo siÄ™ zmieniÅ‚a, jak pisze Józef MusioÅ‚, autor ksiąźki, w której zawarÅ‚ równieź dzieje Profesora:  "...wybudowano nowe drogi, dokonano elektryfikacji, a takźe zbudowano drogÄ™ źelaznÄ…". W wyniku jego dziaÅ‚alnoÅ›ci Moszczenica staÅ‚a siÄ™ suwerennÄ… jednostkÄ… administracyjnÄ…. Rodzina Rudolfa byÅ‚a bardzo liczna, byÅ‚ on ósmym, spoÅ›ród dziesiÄ™ciorga dzieci Jana i Karoliny Ranoszków. W latach 1900-1906 chodziÅ‚ do moszczenickiej szkoÅ‚y powszechnej (obecnie jest to SzkoÅ‚a Podstawowa nr 16 w JastrzÄ™biu, noszÄ…ca imiÄ™ profesora Ranoszka). "W 1906 roku trafiÅ‚ do PaÅ„stwowego Gimnazjum Klasycznego w Gliwicach, niemieckiej szkoÅ‚y Å›redniej. ByÅ‚ tam szykanowany za to, źe przeciwstawiaÅ‚ siÄ™ niemieckiemu szowinizmowi i pogardzie dla wszystkiego, co polskie. ÅšciÄ…gnÄ…Å‚ na siebie nienawiść części nauczycieli i gdyby nie jego niezwykÅ‚e uzdolnienia nie otrzymaÅ‚by matury. Podczas lat spÄ™dzonych w Gimnazjum nauczyÅ‚ siÄ™ hebrajskiego, a w 1914 roku uzyskaÅ‚ Å›wiadectwo dojrzaÅ‚oÅ›ci", pisze J. MusioÅ‚.

"W tym samym roku rozpoczyna studia wstÄ™pujÄ…c na Uniwersytet WrocÅ‚awski. Studiuje filologiÄ… klasycznÄ…, asyrologiÄ™ i hetytologiÄ™, a takźe dzieje caÅ‚ej Azji Zachodniej w okresie staroźytnym. ZaczÄ…Å‚ siÄ™ interesować pismem klinowym i zgÅ‚Ä™biać filologiÄ™ Staroźytnego Wschodu", pisze MusioÅ‚. Studia uniwersyteckie przerywa wojna. W 1922 roku Ranoszek otrzymuje tytuÅ‚ doktora filozofii za opracowanie waźnego tekstu starobabiloÅ„skiego. Po tak duźym sukcesie, otrzymywaÅ‚ propozycje pracy na niemieckich uniwersytetach, które jednak sukcesywnie odrzucaÅ‚. Kolejny etap źycia Profesora, Józef MusioÅ‚ opisuje tak: "Po III powstaniu Å›lÄ…skim, gdy ziemia Ranoszków wróciÅ‚a w granice Polski, powróciÅ‚ do ojczyzny by podjąć prace w polskiej szkole Å›redniej – I PaÅ„stwowym Gimnazjum w Rybniku (obecnie I Liceum OgólnoksztaÅ‚cÄ…ce im. PowstaÅ„ców ÅšlÄ…skich). Po czterech latach pracy w Rybniku, przeszedÅ‚ Ranoszek do pracy w Katowicach w PaÅ„stwowym Gimnazjum Klasycznym, gdzie przez trzy lata wykÅ‚adaÅ‚ grekÄ™ i Å‚acinÄ™". Na przeÅ‚omie lat 1929/1930, po uzyskaniu pÅ‚atnego urlopu od wÅ‚adz wojewódzkich, Ranoszek studiowaÅ‚ filologiÄ™ Staroźytnego Wschodu na Uniwersytecie Warszawskim. "WydziaÅ‚ Szkolny UrzÄ™du Wojewódzkiego w Katowicach przedÅ‚uźyÅ‚ Ranoszkowi urlop, dziÄ™ki czemu mógÅ‚ on wyjechać na dalsze studia do Lipska, gdzie studiowaÅ‚ jÄ™zyki Staroźytnego Wschodu i jak mówiÅ‚ – staÅ‚ siÄ™ tam orientalistÄ…", pisze MusioÅ‚. NastÄ™pnie doktor Ranoszek przez rok dokÅ‚adnie, od listopada 1933 roku, byÅ‚ asystentem przy Instytucie Orientalistycznym na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Po powrocie do kraju w 1934 roku, przyjÄ…Å‚ wykÅ‚ady na Uniwersytecie Warszawskim, a w roku nastÄ™pnym habilitowaÅ‚ siÄ™ na tymźe Uniwersytecie w zakresie asyrologii i hetytologii. W marcu tego samego roku zostaÅ‚ docentem i postanowiÅ‚ stworzyć polski oÅ›rodek filologii Staroźytnego Wschodu na warszawskiej uczelni.

"Wybuch II wojny Å›wiatowej - pisze MusioÅ‚ - zastaÅ‚ docenta Ranoszka w rodzinnej Moszczenicy, gdzie pracowaÅ‚ na roli swej siostry Gertrudy Górnej. SprowadziÅ‚ tam caÅ‚y swój dorobek naukowy, próbujÄ…c ukryć siÄ™ przed okupantem". Niestety, jak siÄ™ okazaÅ‚o juź po wojnie, wspomniany dorobek naukowy docenta Ranoszka, ulegÅ‚ zniszczeniu. Niemcy trafili w koÅ„cu na Å›lad uczonego, który poratowaÅ‚ siÄ™ ucieczkÄ… do Rzeszy. Krótko „cieszyÅ‚ siÄ™” wolnoÅ›ciÄ…, po jakimÅ› czasie zostaÅ‚ wydany i trafiÅ‚ do obozu pracy. "W 1945 roku, po wkroczeniu wojsk amerykaÅ„skich Rudolf Ranoszek odzyskuje wolność, a niedÅ‚ugo potem, przystÄ™puje do organizowania szkolnictwa polskiego na obszarze dziaÅ‚ania Delegatury Polskiej w Brunszwiku", pisze MusioÅ‚. W maju 1946 roku, gdy tylko uzyskaÅ‚ na to pozwolenie, postanowiÅ‚ wrócić do kraju. PoczÄ…wszy od czerwca 1946 roku, Ranoszek ponownie zostaje wykÅ‚adowcÄ… na Uniwersytecie Warszawskim. Szybkiemu rozwojowi ulegÅ‚a dyscyplina naukowa uprawiana przez docenta Rudolfa Ranoszka – najpierw utworzono seminarium, a nastÄ™pnie KatedrÄ™ Filologii Wschodu Staroźytnego, w której od stycznia 1947 roku, Ranoszek peÅ‚niÅ‚ funkcjÄ™ zastÄ™pcy profesora, a w listopadzie 1948 roku zostaje mianowany „peÅ‚niÄ…cym obowiÄ…zki” kierownika tej Katedry.

W maju 1949 roku, ówczesny Minister OÅ›wiaty, skierowaÅ‚ do Prezydenta RP wniosek o mianowanie Rudolfa Ranoszka profesorem nadzwyczajnym, co kilka tygodni póżniej staÅ‚o siÄ™ faktem - "...Rudolf Ranoszek zostaÅ‚ profesorem nadzwyczajnym Filologii Staroźytnego Wschodu na Uniwersytecie Warszawskim". Jego praca tam, byÅ‚a nad wyraz trudna, gÅ‚ównie dlatego, iź nie posiadaÅ‚ swoich materiaÅ‚ów naukowych, które wywiózÅ‚ z Warszawy w 1939 roku. Z tego teź powodu postanowiÅ‚ wyjechać z kraju do Pragi, aby tam zdobyć pomoce potrzebne w dalszej dziaÅ‚alnoÅ›ci Katedry. Ówczesny minister szkolnictwa Adam Rapacki, przychyliÅ‚ siÄ™ do proÅ›by profesora Ranoszka i udzieliÅ‚ mu urlopu pÅ‚atnego do wrzeÅ›nia 1951 roku. "W Czechach - pisze MusioÅ‚ - Profesor, dziÄ™ki swoim rozlegÅ‚ym kontaktom, zdobywaÅ‚ aktualne podrÄ™czniki na interesujÄ…ce go tematy, a takźe zagraniczne pisma naukowe, w których zamieszczane byÅ‚y artykuÅ‚y zawierajÄ…ce nowe informacje z dziedziny którÄ… siÄ™ zajmowaÅ‚. Stale poszerzaÅ‚ równieź swojÄ… wiedzÄ™ i to z dziedzin naukowych niezwykle rozlegÅ‚ych. ByÅ‚ przykÅ‚adem chodzÄ…cej encyklopedii, jednak nie zabiegaÅ‚ o rozgÅ‚os i sÅ‚awÄ™, jedna z anegdot mówi, źe Profesor Ranoszek nie wzbudzaÅ‚ wiÄ™kszego zainteresowania, dopóki nie zabraÅ‚ gÅ‚osu". Najintensywniejszy okres pracy naukowej profesora przypadÅ‚ na lata pięćdziesiÄ…te zeszÅ‚ego wieku, jednak osiÄ…gniÄ™cia akademickie i wiedza nie byÅ‚y w stanie przezwycięźyć animozji do narodu ÅšlÄ…skiego ze strony wÅ‚adz. To dlatego najpierw zostaÅ‚ zastÄ™pcÄ…, a póżniej „peÅ‚niÄ…cym obowiÄ…zki” kierownika Katedry Staroźytnego Wschodu, którÄ… sam stworzyÅ‚ i prowadziÅ‚. Jednak w miarÄ™ upÅ‚ywu czasu i napÅ‚ywu wyrazów uznania z kraju i z zagranicy dla dziaÅ‚alnoÅ›ci uczonego, a takźe zmieniajÄ…cego siÄ™ „klimatu” w kraju, wÅ‚adze zaczęły siÄ™ nim interesować. 1 wrzeÅ›nia 1954 roku zostaje on mianowany peÅ‚noprawnym kierownikiem prowadzonej przez siebie Katedry Wschodu Staroźytnego.

BÄ™dÄ…c kierownikiem Katedry, Profesor Ranoszek stale rozszerzaÅ‚ sferÄ™ jej dziaÅ‚alnoÅ›ci. ByÅ‚ juź wtedy cenionym w Europie specjalistÄ… z zakresu sumerologii, asyrologii i hetytologii. Jego liczne artykuÅ‚y ukazywaÅ‚y siÄ™ w magazynach krajowych oraz zagranicznych. WygÅ‚aszaÅ‚ odczyty na posiedzeniach naukowych Komitetu Orientalistycznego PaÅ„stwowej Akademii Nauk oraz wzmacniaÅ‚ wspóÅ‚pracÄ™ w tym zakresie z oÅ›rodkami w CzechosÅ‚owacji i Holandii. Józef MusioÅ‚ pisze: "W uznaniu wysokich kwalifikacji Rada GÅ‚ówna Szkolnictwa Wyźszego, w marcu 1957 roku, powoÅ‚aÅ‚a Profesora Ranoszka na czÅ‚onka ZespoÅ‚u Rzeczoznawców Filologii Orientalnej, a w listopadzie Centralna Komisja Kwalifikacyjna dla Pracowników Nauki przyznaÅ‚a Rudolfowi Ranoszkowi tytuÅ‚ profesora zwyczajnego". W tym czasie otrzymaÅ‚ teź odznaczenie paÅ„stwowe – Krzyź Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Profesor Ranoszek pracowaÅ‚ na swoim stanowisku kierownika Katedry aź do 1964 roku, kiedy to ukoÅ„czyÅ‚ 70lat i wedÅ‚ug prawa musiaÅ‚ przejść na emeryturÄ™. Z koÅ„cem wrzeÅ›nia wspomnianego roku, rozwiÄ…zano z nim stosunek pracy. Wszelako przejÅ›cie na emeryturÄ™ nie oznaczaÅ‚o porzucenia dziaÅ‚alnoÅ›ci naukowej, w tym czasie pod kierunkiem profesora ukazaÅ‚o siÄ™ wiele prac zbiorowych. OtrzymaÅ‚ równieź kolejne odznaczenie – Krzyź Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Czas jednak pÅ‚ynÄ…Å‚ dalej, a zdrowie profesora siÄ™ pogarszaÅ‚o. CaÅ‚y czas źyÅ‚ samotnie, nie miaÅ‚ źony, dzieci, caÅ‚kowicie poÅ›wiÄ™ciÅ‚ swe źycie nauce. Nie byÅ‚o wiÄ™c przy nim nikogo kto mógÅ‚by zaoferować mu nieprzerwanÄ… opiekÄ™. W koÅ„cu, w latach osiemdziesiÄ…tych, w cięźkim stanie przewieziono go do JastrzÄ™bia, gdzie zaopiekowaÅ‚a siÄ™ nim zaprzyjażniona rodzina jego siostrzeÅ„ca. "W roku 1983 - pisze MusioÅ‚ - na osiemdziesiÄ…tÄ… dziewiÄ…tÄ… rocznicÄ™ urodzin, Rada PaÅ„stwa uhonorowaÅ‚a profesora Ranoszka Krzyźem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski". Profesor byÅ‚ juź wtedy tak chory, źe trzeba byÅ‚o przewieść go do szpitala. Dekoracja nie mogÅ‚a odbyć siÄ™ w Warszawie. Uroczystość nadania orderu odbyÅ‚a siÄ™ w czerwcu w JastrzÄ™biu Zdroju, zorganizowaÅ‚ jÄ… ówczesny prezydent naszego miasta Hubert Krypczyk. Na uroczystość, przybyli licznie wÅ‚odarze z Katowic i Warszawy, dawni studenci i uczniowie Profesora, a nawet ambasador Iraku w Warszawie – przedstawiciel paÅ„stwa, któremu Profesor Ranoszek poÅ›wiÄ™ciÅ‚ wiele lat swej pracy.

5 kwietnia 1984 roku, profesor Ranoszek obchodziÅ‚ swoje 90 urodziny. Ceremonia ta, ponownie zgromadziÅ‚a wiele wybitnych osobistoÅ›ci, przedstawicieli wÅ‚adz oraz zwykÅ‚ych ludzi. Do jubilata bardzo osobisty list skierowaÅ‚ nawet generaÅ‚ armii Wojciech Jaruzelski, w którym moźemy przeczytać: „Prace naukowe oraz owoce dÅ‚ugotrwaÅ‚ej pracy dydaktyczno-naukowej Pana Profesora stanowiÄ… trwaÅ‚y wkÅ‚ad do rozwoju nauki i kultury narodu polskiego”. Uroczystość zarejestrowaÅ‚o Polskie Radio i Telewizja, co byÅ‚o bardzo cenne, poniewaź Profesor stroniÅ‚ od utrwalania jego osoby. Rok póżniej, w maju, Profesor Ranoszek otrzymaÅ‚ Doktorat Honoris Causa Uniwersytetu ÅšlÄ…skiego. W uzasadnieniu przyznania tytuÅ‚u napisano: „...twórcy polskiej szkoÅ‚y filologii Staroźytnego Wschodu”. W kwietniu 1986 roku, profesor Ranoszek obchodziÅ‚ w JastrzÄ™biu Zdroju 92 rocznicÄ™ urodzin, uhonorowanÄ… przez RadÄ™ PaÅ„stwa Krzyźem Komandorskim z GwiazdÄ… Orderu Odrodzenia Polski. Zaszczyt dekoracji solenizanta przypadÅ‚ dobremu znajomemu Profesora Józefowi MusioÅ‚owi, prawnikowi, wybitnemu sÄ™dziemu SÄ…du Najwyźszego. Trzy dni po tej uroczystoÅ›ci, "...8 kwietnia, Profesor Rudolf Ranoszek zmarÅ‚ w domu swojego siostrzeÅ„ca w Moszczenicy. Jego pogrzeb odbyÅ‚ siÄ™ na cmentarzu moszczenickiej parafii. MszÄ™ Å›wiÄ™tÄ… celebrowaÅ‚ emerytowany ordynariusz diecezji katowickiej, ksiÄ…dz biskup Herbert Bednorz i ksiÄ…dz proboszcz StanisÅ‚aw Budniok", jak pisze Józef MusioÅ‚.

KorzystaÅ‚em z ksiąźki Józefa MusioÅ‚a, pt.: „Od Wallenroda do Kordiana”, satamtÄ…d pochodzÄ… równieź wszystkie cytaty uzyte w powyźszym artukule.




powrót »