Historia Jastrzębia Zdroju


powrót »
Portret miasta Jastrzębia Zdrój w ostatnim półwieczu

WiÄ™kszość starych miast w Polsce, także na ÅšlÄ…sku, powstawaÅ‚o nad rzekami – Cieszyn nad OlzÄ…, Racibórz, Opole, WrocÅ‚aw nad OdrÄ…, Bielsko-BiaÅ‚a nad SoÅ‚Ä…. Ich rozwój przebiegaÅ‚ powoli, a liczba mieszkaÅ„ców wzrastaÅ‚a w miarÄ™ równomiernie. Po II wojnie Å›wiatowej, od nowa, decyzjÄ… wÅ‚adz paÅ„stwowych powstaÅ‚y Tychy, Nowa Huta i na koÅ„cu JastrzÄ™bie.
Historia JastrzÄ™bia siÄ™ga XIV wieku. Najstarsza wzmianka o JastrzÄ™biu pochodzi z okoÅ‚o 1300 roku, kiedy w „KsiÄ™dze Fundacyjnej Biskupstwa WrocÅ‚awskiego” wymieniono Bożą GórÄ™, wzgórze leżące w granicach miasta. Dopiero od XV wieku pojawia siÄ™ nazwa JastrzÄ™bie Górne, Å‚Ä…czÄ…c jÄ… z legendÄ… o Å›redniowiecznym rycerzu – rabusiu, który „jak jastrzÄ…b spadaÅ‚” na kupców, którzy tÄ™dy wÄ™drowali jednym ze szlaków z poÅ‚udnia Europy na póÅ‚noc, po wysoko ceniony bursztyn. W 1859 roku, w poszukiwaniu za wÄ™glem dowiercono siÄ™ do solanki, która przesycaÅ‚a mioceÅ„skie warstwy, leżące nad gÅ‚Ä™biej poÅ‚ożonym wÄ™glem . Wkrótce powstaÅ‚o uzdrowisko z zakÅ‚adem przyrodoleczniczym, wyznaczono granice piÄ™knego parku uzdrowiskowego, powstaÅ‚y kolejno budynki sanatoryjne. GwaÅ‚towny rozwój lecznictwa nastÄ…piÅ‚ z poczÄ…tkiem XX wieku, gdy wÅ‚aÅ›cicielem uzdrowiska zostaÅ‚ dr MikoÅ‚aj Witczak. Przed samÄ… II wojnÄ… Å›wiatowÄ… w JastrzÄ™biu Zdroju funkcjonowaÅ‚o ponad 50 obiektów sanatoryjnych. JastrzÄ™bie nadal pozostawaÅ‚o maÅ‚Ä… mieÅ›cinÄ…, tylko niewiele osób miejscowych miaÅ‚o pracÄ™ w obiektach uzdrowiska. Bardziej znana jest inna forma dorabiania miejscowych hodowczyÅ„ kóz. Do dzisiaj zachowaÅ‚a siÄ™ aleja grabowa, którÄ… przed wojnÄ… nazywano Ziegenallee – kozia alejka. Miejscowe gospodynie przyprowadzaÅ‚y tutaj kozy i na oczach kuracjuszy je doiÅ‚y, jednoczeÅ›nie zachwalajÄ…c zdrowotne walory naturalnego mleka koziego. Wieczorem alejka, zaczynajÄ…ca siÄ™ koÅ‚o pensjonatu ZwiÄ…zku Kas Chorych, obecnie siedziba UrzÄ™du Skarbowego, prowadzÄ…ca do starego bukowego lasu, zmieniaÅ‚a cel i nawet nazwÄ™. WedÅ‚ug pana Jerzego FudziÅ„skiego, nieżyjÄ…cego już badacza historii JastrzÄ™bia, alejka zwaÅ‚a siÄ™ Küssenallee, od możliwoÅ›ci caÅ‚owania siÄ™ bez Å›wiadków w cienistym lesie bukowym.
Niewiele jest publikacji o JastrzÄ™biu i jego problemach. Miejscowi twierdzÄ…, że do lat 60-tych, piÄ™ciotysiÄ™czna ludność utrzymywaÅ‚a siÄ™ z pracy na roli i obsÅ‚ugi kuracjuszy. Prawie stuletnia tradycja leczenia uzdrowiskowego nie zmieniÅ‚a mentalnoÅ›ci mieszkaÅ„ców maÅ‚ego miasteczka i okolicznych wsi. W wyniku badaÅ„ prowadzonych od 1951 roku stwierdzono bogate pokÅ‚ady koksujÄ…cego wÄ™gla kamiennego co doprowadziÅ‚o do powstania w najbliższej okolicy piÄ™ciu kopalÅ„ wÄ™gla kamiennego. Pierwsza zostaÅ‚a oddana do użytku w 1962 roku. Co 2-3 lata otwierano nastÄ™pne. Uzdrowisko, pozbawione solanek, zostaÅ‚o przeniesione do Ustronia i ostatecznie zakoÅ„czyÅ‚o dziaÅ‚alność w 1995 r. W 1963 roku miasto uzyskaÅ‚o prawa miejskie i należaÅ‚o administracyjnie do powiatu wodzisÅ‚awskiego. W 1965 roku liczyÅ‚o 8800 mieszkaÅ„ców. W 1975 r., po reformie administracyjnej, miasto uzyskaÅ‚o niezależność, powiÄ™kszono jego granice do 85,44 km2, przyÅ‚Ä…czono do miasta okoliczne wsie (soÅ‚ectwa): RuptawÄ™, Bzie, MoszczenicÄ™, SzerokÄ…, BoryniÄ™ i Skrzeczkowice. Ludność wzrosÅ‚a do 91800, w 1985 r. przekroczyÅ‚a 100000, w 2001 r. wzrosÅ‚a do 101900 i na dzieÅ„ 1.01.2005, dane z UrzÄ™du Miejskiego, miasto liczyÅ‚o 95 896 mieszkaÅ„ców. Fakt gwaÅ‚townego spadku liczby ludnoÅ›ci, staÅ‚ siÄ™ przyczynÄ… niewesoÅ‚ej refleksji autora, dotyczÄ…cej przyczyn opuszczania miasta przez jego mieszkaÅ„ców.
MateriaÅ‚ do niniejszego referatu można znaleźć w starych publikacjach prasowych i nielicznych książkowych, ale przede wszystkim to efekt obserwacji uczestniczÄ…cej autora, który zna JastrzÄ™bie jeszcze z czasów gdy byÅ‚o cichym uzdrowiskiem, a mieszka w nim od 1970 r. Bardzo interesujÄ…ce dane zawiera „Strategia rozwoju miasta JastrzÄ™bie Zdrój do 2010 roku” opracowana 1998 roku przez zespóÅ‚ „liderów lokalnych i zespoÅ‚u roboczego” .
Waloryzacja przyrodnicza JastrzÄ™bia Zdroju do planu zagospodarowania przestrzennego miasta wykonana w 1992 roku przez zespóÅ‚ przyrodników pod kierunkiem autora, wykazaÅ‚a ponadprzeciÄ™tne walory krajobrazowe obszaru, na którym rozlokowaÅ‚o siÄ™ miasto i okoliczne wsie . Obszar poÅ‚ożony na wododziale rzek WisÅ‚y i Odry, z przepiÄ™knym widokiem na najwyższe szczyty Beskidu ÅšlÄ…skiego: Skrzyczne, RównicÄ™ i CzantoriÄ™, i na zachód, na góry Beskidu ÅšlÄ…sko-Morawskiego: Jaworowy, Trawny, ŁysÄ… HorÄ™ i Smrek. Mimo niewielkiego zalesienia, miasto sprawia wrażenie, że tonie w zieleni. To zieleÅ„ stromych zboczy, to olszynki, które rosnÄ… na dnie dawnych, licznych stawów, piÄ™kne lasy: Biadoszek, Kyndra, Pastuszyniec, to perÅ‚a zieleni miejskiej – 18 hektarowy Park Zdrojowy, z zachowanÄ… pierwotnÄ… roÅ›linnoÅ›ciÄ…, charakterystycznÄ… dla lasów grÄ…dowych. JastrzÄ™bie to miasto należące do Zielonego ÅšlÄ…ska.
Powstanie piÄ™ciu kopalÅ„ wÄ™gla kamiennego spowodowaÅ‚o wzrost zapotrzebowania na siÅ‚Ä™ roboczÄ…. Górnicy dowożeni byli z różnych miejscowoÅ›ci tak z okolic Rybnika jak i Bielska-BiaÅ‚ej i Å»ywca. JednoczeÅ›nie gwaÅ‚townie rozwijaÅ‚o siÄ™ budownictwo mieszkaniowe. Projekt inż. Z. Winnickiego przewidywaÅ‚ powstanie ponad stutysiÄ™cznego miasta, na urozmaiconym terenie z siatkÄ… pól uprawnych, jarami i zagajnikami. I takie miasto powstaÅ‚o, niestety nie zrealizowano budowy centrum miasta, które miaÅ‚o być wizytówkÄ… miasta. Dlaczego? W strefie centralnej nie byÅ‚o mieszkaÅ„ dla górników i nic dziwnego, że na tÄ™ część inwestycji zabrakÅ‚o pieniÄ™dzy. Aktualnie w miejscu planowanego rynku znajduje siÄ™ stacja benzynowa i supermarket Minimal.
DziaÅ‚alność górnicza to poważna ingerencja czÅ‚owieka w Å›rodowisko. W wyniku eksploatacji wÄ™gla kamiennego doszÅ‚o do naruszenia struktury warstw geologicznych budujÄ…cych podziemne Å›rodowisko JastrzÄ™bie. Na powierzchni pojawiÅ‚y siÄ™ zapadliska, i bezodpÅ‚ywowe zalewiska. Jednym z najbardziej widocznych skutków oddziaÅ‚ywania górnictwa na rzeźbÄ™ terenu jest skÅ‚adowanie odpadów górniczych. Na terenie miasta znajdujÄ… siÄ™ aktualnie trzy czynne skÅ‚adowiska: Pochwacie, KoÅ›cielniok i najwiÄ™ksze i zarazem najwyższe skÅ‚adowisko Borynia dochodzÄ…ce do 400 m n.p.m. Nic wiÄ™c dziwnego, że w prasie pojawiÅ‚o siÄ™ kiedyÅ› okreÅ›lenie, że w okolicach JastrzÄ™bia tworzy siÄ™, na naszych oczach, „Beskid Sypany”. Na szczęście aktualnie obowiÄ…zujÄ…ce przepisy wymuszajÄ… wÅ‚aÅ›ciwÄ… eksploatacjÄ™ zwaÅ‚owisk i ich rekultywacjÄ™. Jest wiÄ™c nadzieja, że wkrótce pokryte Å‚adnÄ… zieleniÄ…, dadzÄ… miastu interesujÄ…ce tereny rekreacyjne. Po okresie budowy kopalÅ„ i miasta, przyroda już zabliźniÅ‚a rany wykopów, skarpy porosÅ‚y zieleniÄ…, już trzeba usuwać szybko rosnÄ…ce topole kanadyjskie, a w ich miejsce wprowadzać bardziej szlachetne gatunki drzew. Kopalnie i elektrociepÅ‚ownie znacznie zmniejszyÅ‚y zanieczyszczenie Å›rodowiska . Elektrofiltry w elektrociepÅ‚owniach sprawnie dziaÅ‚ajÄ… nie tylko w dzieÅ„ ale i nocÄ…, co jeszcze dwadzieÅ›cia lat temu byÅ‚o rzadkoÅ›ciÄ…. Nie odczuwa siÄ™ zadymienia transgranicznego z ZagÅ‚Ä™bia Ostrawskiego, skutecznie zmniejszonego w wyniku przestrzegania umów miÄ™dzynarodowych i norm wyznaczonych przez UniÄ™ EuropejskÄ…. ZimÄ…, w wielu miastach na ÅšlÄ…sku odczuwa siÄ™ niskÄ… emisjÄ™ dymów z kominów prywatnych domów ogrzewanych zasiarczonym muÅ‚em wÄ™glowym. W JastrzÄ™biu ten problem może wystÄ™pować w dzielnicach peryferyjnych, z zabudowÄ… domków jednorodzinnych. Idealne przewietrzanie miasta to jego najwiÄ™kszy walor ekologiczny, nie ma mowy o możliwoÅ›ci wystÄ…pienia smogu, zmory mieszkaÅ„ców GOPu.
Przejdźmy jednak do opisu społeczności miasta, jak się tworzyła i jakim ulegała zmianom i co nas czeka w mieście w tym względzie w przyszłości.
Pod koniec lat 50-tych wybudowano w JastrzÄ™biu pierwsze osiedle dla 6000 mieszkaÅ„ców, potem osiedle „Przyjaźń” na 4000 mieszkaÅ„ców powstaÅ‚o przy kopalni JastrzÄ™bie. NastÄ™pne, budowane z tzw. dużej pÅ‚yty, powstawaÅ‚y w przyspieszonym tempie i wkrótce stworzyÅ‚y tzw. Centrum. Rozwój przemysÅ‚u narzuca swoje prawa bez pardonu, domaga siÄ™ rÄ…k do pracy nie pytajÄ…c czyje to sÄ… rÄ™ce. Ludność nowego JastrzÄ™bia stanowi konglomerat wszystkich krain Polski. Budowa nowych kopalÅ„, Å‚atwość przydziaÅ‚u mieszkaÅ„, obietnica wysokich zarobków Å›ciÄ…gnęła na te tereny robotników z caÅ‚ego kraju. Łatwo siÄ™ o tym przekonać przysÅ‚uchujÄ…c siÄ™ rozmowom w sklepach, na ulicy, w biurach – pisaÅ‚ w 1977 r. CzesÅ‚aw Ryszka w GoÅ›ciu Niedzielnym. ByÅ‚a to po Tychach i Nowej Hucie trzecia priorytetowa inwestycja. Polska centralna, wschodnia i póÅ‚nocna już wczeÅ›niej pozbyÅ‚a siÄ™ nadwyżek demograficznych i nic wiÄ™c dziwnego, że szkoÅ‚y górnicze, cierpiÄ…ce na brak kandydatów oddelegowywaÅ‚y specjalnie nauczycieli do akcji werbunkowej prowadzonej w caÅ‚ej Polsce. Mimo to, normalnym zjawiskiem byÅ‚o przywożenie specjalnymi autobusami do pracy w kopalniach robotników z najdalszych nawet wsi Beskidu Å»ywieckiego. Duża część górników mieszkaÅ‚a w domach górniczych. MÅ‚odzi panowie z trudem dostosowywali siÄ™ do samotniczego życia, stÄ…d nierzadkie byÅ‚y wypadki nadużywania alkoholu, bójki, bijatyki itp. (Wodyk 2004). W pierwszych latach w JastrzÄ™biu funkcjonowaÅ‚y dwa niezwykÅ‚e bary, „Pionier” w centrum i „Tempo” na osiedlu Przyjaźń, gdzie strach byÅ‚o wejść, a gdy jeden z pijaczków jesieniÄ… w 1970 r. zmarÅ‚ w barze, to przykryty gazetami leżaÅ‚ do 15-tej, bo nie byÅ‚o komu siÄ™ nim zająć i odwieźć do kostnicy.
Trzeba niestety ze smutkiem stwierdzić, że górnictwo przede wszystkim potrzebowaÅ‚o robotników zdrowych i silnych. Wyższe wyksztaÅ‚cenie miaÅ‚o niewiele ponad 2% mieszkaÅ„ców i byli to gÅ‚ównie nauczyciele i lekarze, Wyższy dozór górniczy tylko w części mieszkaÅ‚ w JastrzÄ™biu, zwykle dojeżdżali z innych miast Górnego ÅšlÄ…ska. Brak byÅ‚o szkóÅ‚, placówek kulturalnych, a jeżeli już dyrektor Górniczego Centrum Kultury sprowadziÅ‚ wysokiej jakoÅ›ci zespóÅ‚ teatralny, to sala Å›wieciÅ‚a pustkami. MieszkaÅ„cy przez kilka poczÄ…tkowych lat próbowali podtrzymywać tradycje z rodzinnych stron. Na przykÅ‚ad można byÅ‚o zaobserwować typowe, wiejskie orszaki weselne maszerujÄ…ce wÅ›ród bloków na Å›lub do koÅ›cioÅ‚a. Na polankach miÄ™dzy blokami latem opalaÅ‚y siÄ™ żony górników, w strojach raczej odbiegajÄ…cych od norm obowiÄ…zujÄ…cych na plażach. MieszkaÅ„cy odczuwali olbrzymie zapotrzebowanie kontaktu z naturÄ…. PowstawaÅ‚y maleÅ„kie dziaÅ‚ki, ogródki na nieużytkach, np. wzdÅ‚uż ulicy PodhalaÅ„skiej, które częściowo zachowaÅ‚y siÄ™ do dzisiaj. Wkrótce dyrekcje kopalÅ„ zapewniÅ‚y swoim górnikom odpowiednie tereny pod Pracownicze Ogródki DziaÅ‚kowe i obecnie sÄ… piÄ™knymi oazami zieleni i estetycznych domków i altanek. WÅ‚adze partyjne przez dÅ‚uższy czas blokowaÅ‚y budowÄ™ nowych koÅ›cioÅ‚ów. GÅ‚oÅ›nym byÅ‚ przypadek z 1972 r. gdy budujÄ…ca siÄ™ oficjalnie stodoÅ‚a w ciÄ…gu jednej nocy staÅ‚a siÄ™ kaplicÄ…, co skoÅ„czyÅ‚o siÄ™ odwoÅ‚aniem komendanta posterunku MO, „za brak czujnoÅ›ci”. WÅ‚adze partyjne i górnicze decydowaÅ‚y nie tylko o stanowiskach pracy, ale także o rodzaju rozrywek. Każda kopalnia otrzymaÅ‚a zadanie zorganizowania i utrzymywania drużyny sportowej w okreÅ›lonej dyscyplinie. Kopalnia Moszczenica prowadziÅ‚a drużynÄ™ bokserskÄ…, która w 1977 roku zdobyÅ‚a mistrzostwo Polski. OczywiÅ›cie wszyscy zawodnicy byli górnikami doÅ‚owymi, ale na dóÅ‚ nie zjeżdżali. To samo byÅ‚o z piÅ‚karzami, siatkarzami i hokeistami. Wydaje siÄ™, że niewiele siÄ™ pod tym wzglÄ™dem zmieniÅ‚o, bo obecnie bardzo mocna drużyna siatkówki mÄ™skiej jest sponsorowana przez JastrzÄ™bskÄ… SpóÅ‚kÄ™ WÄ™glowÄ….
Bardzo aktywna i samodzielna byÅ‚a dziaÅ‚alność Komendy Hufca ZHP. Z przyjemnoÅ›ciÄ… obserwowano ich zaradność nie tylko w codziennej pracy, ale przede wszystkim w organizacji obozów letnich, w Jurze Krakowsko-CzÄ™stochowskiej, w Górach Opawskich, czy później w Szymocicach. Ich praca oparta byÅ‚a na wzorcach z pierwszych lat powojennych, bez zadÄ™cia ideologicznego, widocznego w poprzednich latach, kiedy ZHP zamieniono w Organizacje HarcerskÄ….
Z koÅ„cem 1976 roku powoÅ‚ano do życia samodzielny OddziaÅ‚ PTTK. Pierwszy kierownik biura i zarazem sekretarz oddziaÅ‚u potrafiÅ‚ skupić wokóÅ‚ siebie autentycznych, zapalonych turystów. Wielu z nich, po trzydziestu latach, nadal prowadzi aktywne życie turystyczne, i kieruje gÅ‚ównie turystykÄ… górskÄ… i rowerowÄ… wÅ›ród dorosÅ‚ych i mÅ‚odzieży szkolnej. ZespóÅ‚ zapalonych i kompetentnych przewodników prowadzi trudnÄ… edukacjÄ™ regionalnÄ… wÅ›ród mÅ‚odzieży, organizujÄ…c rajdy górskie i po ziemi jastrzÄ™bskiej, szlakiem Więźniów OÅ›wiÄ™cimskich czy też szlakiem pierwszego szefa PTTK Jerzego FudziÅ„skiego.
Wspomnieć jeszcze należy o Towarzystwie MiÅ‚oÅ›ników Ziemi JastrzÄ™bskiej. Jego dziaÅ‚alność jest trochÄ™ fasadowa i ogranicza siÄ™ do inspiracji interesujÄ…cych wydawnictw regionalnych i okazjonalnych imprez „niby integrujÄ…cych” spoÅ‚eczność miasta, ale bez wiÄ™kszych efektów wÅ›ród spoÅ‚ecznoÅ›ci jastrzÄ™bskiej.
W pierwszych latach odczuwaÅ‚o siÄ™ konkurencyjne oddziaÅ‚ywanie miast WodzisÅ‚awia i w mniejszym stopniu Rybnika - miast wiÄ™kszych i majÄ…cych wiÄ™kszÄ… siÅ‚Ä™ przebicia w zdobywaniu inwestycji towarzyszÄ…cych górnictwu. DotyczyÅ‚o to inwestycji poprawiajÄ…cych komunikacjÄ™, np. dworzec PKS wybudowano w WodzisÅ‚awiu, a miaÅ‚ zapewniać poÅ‚Ä…czenia autobusowe mieszkaÅ„com JastrzÄ™bia, Także bardzo trudno byÅ‚o dobić siÄ™ o nowe szkoÅ‚y ponadpodstawowe i placówki kulturalne.
Dopiero po okresie transformacji spoÅ‚eczno-politycznej, po 1990 roku, utworzyÅ‚y siÄ™ wÅ‚adze samorzÄ…dowe, liczÄ…ce siÄ™ z opiniÄ… spoÅ‚ecznÄ…, wychodzÄ…ce naprzeciw problemom wzrastajÄ…cego bezrobocia, koniecznoÅ›ci poprawy zdegradowanego Å›rodowiska, poprawy warunków edukacji, warunków życia. PodkreÅ›lam inicjatywy wÅ‚adz, bo z wyjÄ…tkiem samorzutnie zorganizowanej grupy drobnych kupców i handlowców, broniÄ…cych siÄ™ przed dominacjÄ… supermarketów, nie widać chÄ™ci do wÅ‚Ä…czenia siÄ™ w problemy miasta. Nawet w wysoko ocenianym zrywie górniczej „SolidarnoÅ›ci” w 1980 roku trudno dostrzec motyw autentycznej solidarnoÅ›ci miÄ™dzyludzkiej i bezinteresownoÅ›ci, szczególnie gdy pamiÄ™ta siÄ™, a teraz czyta o kÅ‚ótniach, pomówieniach i wzajemnych oskarżeniach przywódców strajku. CzÄ™ste byÅ‚y postawy roszczeniowe, które i teraz siÄ™ ujawniajÄ… w czasie znanych protestów górniczych przed sejmem w Warszawie. Trudno powiedzieć, czy sÄ… one rzeczywiÅ›cie protestem zdeterminowanych górników, czy też akcje sÄ… wspóÅ‚organizowane z dziaÅ‚aczami zwiÄ…zkowymi.
Bardzo charakterystyczne sÄ… postawy mieszkaÅ„ców JastrzÄ™bia w czasie ostatnich wyborów do parlamentu i w I turze wyborów prezydenckich. Na Górnym ÅšlÄ…sku, szczególnie w okrÄ™gach w GOPie, wygraÅ‚a Platforma Obywatelska i kandydat Donald Tusk, natomiast w JastrzÄ™biu: Prawo i Sprawiedliwość i Lech KaczyÅ„ski. MieszkaÅ„cy JastrzÄ™bia, podobnie jak mieszkaÅ„cy Polski wschodniej i poÅ‚udniowo - wschodniej opowiedzieli siÄ™ za PolskÄ… konserwatywnÄ…, za PolskÄ… popieranÄ… przez ksiÄ™dza Tadeusza Rydzyka. Czyli wyniki wyborów jednoznacznie wykazujÄ…, że mentalność mieszkaÅ„ców, ich wzorce wartoÅ›ci, sÄ… dalej takie same jak w regionach, z których wiÄ™kszość mieszkaÅ„ców pochodzi.
Wspomniany na poczÄ…tku gwaÅ‚towny spadek liczebnoÅ›ci mieszkaÅ„ców miasta musi mieć jakieÅ› przyczyny. Wizyta na cmentarzu komunalnym potwierdziÅ‚a wstÄ™pne obserwacje – w mieÅ›cie ubywa przede wszystkim emerytów. W części cmentarza, w którym chowano osoby dorosÅ‚e, z dwustu nagrobków mężczyzn zmarÅ‚ych w latach 1988-2004 i dwustu kobiet z tego samego okresu, odnotowano rok urodzenia i rok zgonu. OkazaÅ‚o siÄ™, że przeciÄ™tna dÅ‚ugość życia mężczyzn wynosiÅ‚a 54,45 lata, a kobiet 61,83. Åšrednia dÅ‚ugość życia mężczyzn w Polsce wynosi okoÅ‚o 70 lat i kobiet 77 lat. WÅ›ród pierwszych pochowanych osób wiÄ™cej byÅ‚o mężczyzn, ale jest to obserwacja nie poparta liczbowo, a wynika tylko z powierzchownych wrażeÅ„. LiczÄ…c nagrobki w poszczególnych kwaterach zwykle stwierdzano wiÄ™cej mężczyzn niż kobiet. Dwudziestoparoletni mężczyźni, którzy w poczÄ…tkach lat siedemdziesiÄ…tych przyjeżdżali do JastrzÄ™bia, teraz po osiÄ…gniÄ™ciu wieku emerytalnego, po sprzedaniu mieszkania, lub pozostawieniu go dorosÅ‚ym dzieciom, wyjeżdżajÄ… w rodzinne strony. Dotyczy to nie tylko górników, można podawać także liczne przykÅ‚ady nauczycieli, lekarzy, którzy także opuÅ›cili miasto. Ze wzglÄ™du na brak perspektyw, brak miejsc pracy, nie wraca duży odsetek mÅ‚odzieży, którzy pokoÅ„czyli studia w innych miastach, siedzibach uczelni.
Byli górnicy, mieszkaÅ„cy JastrzÄ™bia, po przejÅ›ciu na emeryturÄ™ wyjeżdżajÄ… do swoich stron rodzinnych, bo tu nie znaleźli swojej maÅ‚ej ojczyzny. MaÅ‚Ä… ojczyznÄ… jest JastrzÄ™bie dla mieszkaÅ„ców dzielnic peryferyjnych: Boryni, Bzia, Ruptawy i Moszczenicy, jest dla mÅ‚odego pokolenia, które tu siÄ™ urodziÅ‚o, lub przynajmniej tu spÄ™dziÅ‚o swoje dzieciÅ„stwo, tu chodziÅ‚o do przedszkola i do szkoÅ‚y. Dopiero teraz zrodziÅ‚a siÄ™ szansa na wielopokoleniowe miasto, z ustabilizowanÄ… liczbÄ… dzieci, mÅ‚odzieży, dorosÅ‚ych i ludzi starych.
„Grzechem pierworodnym” jest zabudowa w postaci 10-piÄ™trowych bloków z tzw. pÅ‚yty NRD-owskiej, przeksztaÅ‚cony pomysÅ‚ Le Corbusier’a. Wszystkie negatywne cechy mieszkaÅ„ców bloków można tu spotkać. DominujÄ…cym jest poczucie samotnoÅ›ci, szczególnie silnie odczuwane przez starszych mieszkaÅ„ców, którzy dzieciÅ„stwo i mÅ‚odość przeżyli na wsiach i w maÅ‚ych miasteczkach. Emeryci zostajÄ… odsuniÄ™ci na margines życia spoÅ‚ecznego. Z kopalniami i innymi instytucjami po przejÅ›ciu na emeryturÄ™, nic ich nie Å‚Ä…czy, zmniejsza siÄ™ liczba kontaktów interpersonalnych. Powraca tÄ™sknota za rodzinnymi stronami i powrót do nich staje siÄ™ gÅ‚ównym celem i motywacjÄ… dziaÅ‚aÅ„ po przejÅ›ciu na emeryturÄ™.
MÅ‚ode pokolenie, tu urodzone, nie widzi nic zÅ‚ego w tym, że można wiÄ™kszość czasu spÄ™dzać na klatkach schodowych, niszczyć, brudzić, a nie raz także planować i realizować przestÄ™pcze pomysÅ‚y. Nuda i bezrobocie, przyczyny frustracji, to najwiÄ™kszy problem mÅ‚odych. Jak temu zapobiec? Jednym ze sposobów jest delikatne stymulowanie mody na sport. PrzykÅ‚ady pozytywnych skutków sÄ… już widoczne. To peÅ‚ne mÅ‚odzieży lodowisko w dzielnicy Zdrój, to peÅ‚ne piÅ‚karzy boisko ze sztucznÄ… murawÄ… przy Szkole Podstawowej nr 10, to peÅ‚ne autobusy mÅ‚odzieży wyjeżdżajÄ…ce na rajdy organizowane przez PTTK. NiezwykÅ‚a jest popularność dwóch kolejnych konkursów ortograficznych organizowanych od niedawna z inicjatywy ChrzeÅ›cijaÅ„skiego Stowarzyszenia Charytatywnego, w którym biorÄ… udziaÅ‚ i mÅ‚odzież i doroÅ›li. Jest także coÅ› dla osób z ostatniej grupy wiekowej - niezwykÅ‚a popularność zajęć i wykÅ‚adów na Uniwersytecie III wieku. W grupie sÅ‚uchaczy Uniwersytetu III wieku dominujÄ… kobiety i to raczej z wyższym lub przynajmniej Å›rednim wyksztaÅ‚ceniem.
Co już zrobiono i co należy jeszcze zrobić by miasto mogÅ‚o być porównywalne do innych, starych miast Górnego ÅšlÄ…ska – to temat do dyskusji. Warto jednak przypomnieć niektóre ustalenia ze strategii miasta z 1998, wnioski zespoÅ‚u pracujÄ…cego pod kierunkiem prof. dr. hab. Floriana Kuźnika.
Mocne strony miasta to: położenie przygranicze; bogate zasoby naturalne węgla koksującego, bogactwo flory i fauny; dobra infrastruktura energetyczna, wodno-ściekowa i komunikacyjna; młoda i mobilna społeczność zdolna do podejmowania ryzyka.
SÅ‚abe strony: duży udziaÅ‚ populacji z podstawowym i zasadniczym wyksztaÅ‚ceniem; braki kadrowe w biznesie i administracji; niski stopieÅ„ wewnÄ™trznej integracji spoÅ‚ecznoÅ›ci miasta; niedostosowanie potencjaÅ‚u edukacyjnego do wielkoÅ›ci miasta; miasto o nieuksztaÅ‚towanej strefie centralnej, pozbawione tradycji oÅ›rodka administracyjnego i historycznego ukÅ‚adu urbanistycznego; monostruktura gospodarcza, dominacja górnictwa wÄ™gla kamiennego w gospodarce miasta i na rynku pracy.
W strategii nie rozróżniano specjalnie strefy centrum i soÅ‚ectw otaczajÄ…cych wianuszkiem nowe miasto. Strefy te dalej funkcjonujÄ… samodzielnie, tylko nieliczni mÅ‚odzi z centrum budujÄ… siÄ™ na obrzeżach miasta. SoÅ‚ectwa tworzÄ… bogate, tradycyjne, dobrze zorganizowane spoÅ‚ecznoÅ›ci z koÅ›cioÅ‚em i szkoÅ‚Ä… w Å›rodku. A bloki, z setkami mieszkaÅ„ców nie znajÄ…cych siÄ™, mijajÄ…cych siÄ™ obojÄ™tnie – „samotni w tÅ‚umie”. I chyba tylko najmÅ‚odsze pokolenia przyzwyczajÄ… siÄ™ do takiego stanu rzeczy.

 

Streszczenie
W historii miasta JastrzÄ™bia Zdroju znaczÄ…ca rolÄ™ odegraÅ‚ ponad stuletni okres, od 1859 do 1995 roku, gdy maÅ‚e, piÄ™ciotysiÄ™czne miasteczko peÅ‚niÅ‚o funkcjÄ™ znaczÄ…cego uzdrowiska, z szerokÄ… gamÄ… usÅ‚ug sanatoryjnych. Od lat sześćdziesiÄ…tych ubiegÅ‚ego wieku powstaje w granicach miasta i jego najbliższej okolicy pięć kopalÅ„ wÄ™gla kamiennego, a miasto w 2001 roku przekracza sto tysiÄ™cy mieszkaÅ„ców. PoÅ‚ożenie geograficzne i warunki przyrodnicze ziemi jastrzÄ™bskiej sÄ… ponadprzeciÄ™tne. Standard mieszkaniowy także jest wysoki, mimo że wiÄ™kszość mieszkaÅ„ znajduje siÄ™ w wielorodzinnych blokach z tzw. dużej pÅ‚yty. Niestety niewielki jest procent miejscowej ludnoÅ›ci i po osiÄ…gniÄ™ciu wieku emerytalnego część górników emerytów wyjeżdża w rodzinne strony. SÄ… to gÅ‚ównie tereny póÅ‚nocno-wschodniej Polski. Pozostali w JastrzÄ™biu zachowali mentalność charakterystycznÄ… dla swoich rodzinnych stron – konserwatyzm poglÄ…dów spoÅ‚ecznych i religijność. JastrzÄ™bie Zdrój jest „maÅ‚Ä… ojczyznÄ…” dla mieszkaÅ„ców peryferyjnych dzielnic, dawnych samodzielnych wsi, które zostaÅ‚y po 1975 roku wÅ‚Ä…czone w granice miasta. SpoÅ›ród mieszkaÅ„ców centrum tylko mÅ‚ode pokolenie utożsamia siÄ™ z miastem i planuje w nim dalsze życie.

 

 




Antoni Kuśka, Akademia Wychowania Fizycznego, Katowice
powrót »